Bliskowschodni kraj - Palestyna - stał się w pierwszym wieku przed naszą erą areną wydarzeń, które doprowadziły do powstania jednej z największych religii świata - chrześcijaństwa. Po dwóch tysiącach lat wyznaje ją ok. 37% ludności świata.
Kraj ten zniewolony najpierw przez Syrię, w 63 r. p.n.e. przeszedł pod panowanie Rzymu. Kilkadziesiąt lat później kontrowersyjny władca Herod Wielki, zapewniając władze Cesarstwa o swej bezwzględnej wierności, został królem Palestyny. Jego rządy naznaczone były despotyzmem i populizmem (stąd porównywany często do współczesnego Saddama), a on sam wdawał się w liczne intrygi. Z obawy przed utratą władzy wymordował nawet swoją najbliższą rodzinę.
W ostatnich latach panowania Heroda, gdy cesarzem Rzymskim był Oktawian August, w Betlejem narodził się Jezus. To jego życie, działalność oraz śmierć dały początek nowej religii.
Jezus jest postacią historyczną. Świadectwa o nim znaleźć można nie tylko w księgach Nowego Testamentu, ale i w relacjach Józefa Flawiusza – historyka i kapłana jerozolimskiego, a także historyków rzymskich: Tacyta, Swetoniusza, Pliniusza Młodszego.
Od narodzin Jezusa liczone są lata tzw. ery chrześcijaństwa. Choć w rzeczywistości Chrystus urodził się ok. 6–7 r. p.n.e. Błąd w obliczeniach popełniony został przez scytyjskiego mnicha – Dionizego Mniejszego – w szóstym w. n.e. A było to tak: Przed Chrystusem czas liczono od założenia Rzymu, tj. od 753 r. p.n.e. Dionizy obliczył, że Jezus urodził się w 754 r. od założenia Rzymu i ten rok ustalił jako pierwszy "naszej ery". Późniejsze badania wykazały, że się mylił, a datę narodzin twórcy chrześcijaństwa ustalono na 747–748 r. od założenia... wiecie czego.
Nazwa – chrześcijaństwo – pochodzi oczywiście od określenia christianoi, czyli zwolennicy Chrystusa, ale i tutaj powstało niemałe zamieszanie. W pierwszych relacjach Jezus, uważany za Mesjasza (zbawiciela) nie występuje jako Chrystus. Dopiero od ok. 60 r. n.e., w okresie kształtowania się pierwszych ośrodków nowej wiary, taką nazwę (z greckiego "pomazaniec, mesjasz") nadał mu św. Paweł z Tarsu. Samo imię Jezus również pochodzi z greki i jest odpowiednikiem hebrajskiego Jeszua, czyli "Jahwe zbawi".
Początkowo chrześcijaństwo rozwijało się na terenie Palestyny, następnie jego wyznawcy zaczęli tworzyć wspólnoty (tzw. gminy) na terenie innych prowincji Cesarstwa Rzymskiego. Nowa religia zyskiwała zwolenników, mimo że przez ponad trzy wieki była obiektem wielu prześladowań. Miały one głównie charakter lokalny, a wynikały ze sprzeciwu chrześcijan wobec politeistycznych wierzeń narzucanych przez władze Cesarstwa. Ponadto pierwsze zgromadzenia chrześcijan, odbywane potajemnie, stwarzały podstawy do oskarżeń o wszelkiego rodzaju działalność spiskową, co stawało się pretekstem do działań represyjnych. Sytuacja zmieniła się dopiero w 313 r., kiedy to edykt mediolański wydany przez Konstantyna Wielkiego wprowadził wolność wyznaniową w Cesarstwie. Społeczeństwo Rzymu już wcześniej przesiąknięte ideami nowej wiary mogło teraz jawnie wyznawać swoje poglądy i rozszerzać wpływy. Zaowocowało to uznaniem chrześcijaństwa za religię narodową w państwie rzymskim przez cesarza Teodozjusza w 380 r.
Rosnąca liczba wiernych zmuszała nowy ruch wyznaniowy do wykształcenia odpowiedniej organizacji, umożliwiającej koordynacje i administrację na coraz większym obszarze. Działające początkowo na zasadzie autonomii, gminy łączyły się, tworząc tzw. prowincje kościelne, na czele których stali biskupi. Z czasem władza zwierzchnia nad wszystkimi prowincjami została scentralizowana i przypadła biskupom Rzymu – papieżom (łac. papa – ojciec). Proces ten trwał od drugiego do czwartego wieku. Był to początek funkcjonowania Kościoła w formie, jaką znamy do dziś.
Dziś jednak określamy go mianem Kościoła katolickiego lub rzymskokatolickiego... I tutaj trzeba się będzie zatrzymać, by wyjaśnić zawiłości w znaczeniu niektórych nazw. Otóż, chrześcijaństwo to oczywiście nazwa religii, mianem Kościoła (łac. castellum – gród warowny) określa się organizację wyznawców tej religii. Określenia Kościół katolicki (gr. katholikos – powszechny) i rzymskokatolicki (uznający zwierzchność Rzymu) związane są z modyfikacjami doktryny wyznaniowej i podziałami, jakie na przestrzeni wieków w chrześcijaństwie nastąpiły. I teraz właśnie o tym...
Od piątego wieku wolne od prześladowań, rosnące w siłę chrześcijaństwo stopniowo obejmowało swym zasięgiem nowe kraje i kontynenty. Jednak zyskując wpływy utraciło jedność. Wśród dostojników Kościoła zaczęły mnożyć się doktrynalne, polityczne i narodowościowe spory, które doprowadziły do głębokich, trwających po dziś dzień rozłamów. W wyniku tzw. schizmy wschodniej, w jedenastym wieku chrześcijaństwo podzieliło się na zachodnie (katolickie) oraz wschodnie (prawosławne). W wyniku szesnastowiecznej reformacji z Kościoła katolickiego wyłoniły się ruchy protestanckie (Anglikanizm, Kalwinizm i Luteranizm).
Chrześcijaństwo prowadziło również aktywną działalność misyjną, niestety nie zawsze w sposób pokojowy. Wyprawy krzyżowe, chrystianizacja Europy Wschodniej czy Święta Inkwizycja kładą się cieniem na dobrym imieniu Kościoła.
W najnowszej historii chrześcijaństwa należy zwrócić uwagę na tzw. ruch ekumeniczny, czyli propagowanie porozumienia i współpracy między kościołami a w dalszej perspektywie dążenie do zjednoczenia chrześcijan. Ekumenizm obejmuje też dialog z wyznawcami innych religii. Jego początki datuje się na połowę dziewiętnastego wieku, jednak dopiero powstanie w 1948 r. Światowej Rady Kościołów a w 1960 r. Sekretariatu do Spraw Jedności Chrześcijan, to zorganizowane formy realizacji idei ekumenicznych.
Artykuł ten pochodzi z 2 numeru magazynu internetowego "Przebudzenie"
Dodano: 14 listopada 2006, 13:02
Ilość wyświetleń: 2216
Średnia ocena: 4/5 (1 głosów)
Kategoria: religie
Linki do innych stron: Haley Bennett & Haley Bennett in English